Faza intensywnego wzrostu


 
Adecco Poland opublikowało dane dotyczące zapotrzebowania na pracowników tymczasowych w 2010 roku. Wynika z nich, że największy wzrost, w stosunku do roku 2009, został odnotowany w przemyśle metalowym (400%), w branży motoryzacyjnej (81%), w finansach i ubezpieczeniach (50%). Również sektory: energetyczny, spożywczy, metalowy i IT zanotowały zwiększenie zatrudnienia.
 
- Miniony rok był bardzo dobry dla Adecco. Odnotowaliśmy przychody na poziomie 281 mln, a tym samym wzrost w porównaniu do 2009 roku o 31%. Zysk spółki w porównaniu do roku 2009 zwiększył się o 75% - powiedziała Anna Wicha Dyrektor Generalny Adecco Poland. - Nie mniej wyniki te są raczej pochodną edukacji rynku i większego otwarcia na elastyczne modele zatrudnienia ze strony firm, niż realnego wzrostu gospodarki – studzi nastroje Anna Wicha.
Kluczową przyczyną odnotowanych wzrostów w przypadku czołowych trzech branż jest odniesienie wyników Adecco Poland do 2009 roku, w którym to okresie klienci generalnie redukowali budżety związane z procesami rekrutacji w ramach pracy tymczasowej. Rok 2010 tak naprawdę był strategicznym momentem, który pozwolił na rozpoczęcie odrabiania zarejestrowanych strat.
 
– Z drugiej strony należy podkreślić fakt, że najważniejsze podmioty z sektora metalowego, motoryzacyjnego oraz finansów i ubezpieczeń w 2010 roku zwiększyły liczbę zamówień skierowanych z krajów zachodnich w kierunku Europy Środkowo-Wschodniej, gdzie koszty pracy są znacznie niższe i pozwalają na optymalne zarządzanie portfelem wydatków. Kolejną przyczyną jest redukcja m.in. w powyższych branżach kosztów związanych z poszerzaniem stałego zatrudnienia i przerzucenie ciężaru wydatków na elastyczne formy zatrudnienia – dodaje Anna Wicha.
Pomimo, że zauważalny jest stabilny wzrost gospodarki rynkowi doradztwa personalnego nadal nie udało się odbudować pozycji z okresu boomu gospodarczego jaki był w 2008 roku. Warto zwrócić uwagę na fakt, że straty jakie poniosła gospodarka okresie 3-4 miesięcy z trudem stara się już odbudowywać kilkanaście miesięcy.
 
- Cały czas w naszym przekonaniu rynek jest niestabilny, ale z optymizmem patrzymy na rok 2011. Nie jesteśmy jeszcze na tym samym poziomie jaki był przed kryzysem, ale niedługo z pewnością go osiągniemy. Można powiedzieć, że jesteśmy w fazie intensywnego wzrostu. Adecco Poland w 2011 przewiduje wzrost o 35%. Oznacza to, że w pierwszej połowie roku osiągniemy przychody jakie zanotowaliśmy w czasie ożywienia gospodarczego w 2008, aby w drugiej połowie roku zamierzamy je przewyższyć o ok. 25% - twierdzi Anna Wicha.
 
Po kryzysie w Europie mamy do czynienia z coraz większym zapotrzebowania na pracowników tymczasowych. Jest to naturalne, gdyż firmy czekając na wzrost ekonomiczny chętniej zatrudniają. Niemal wszystkie sektory odrobiły straty na poziomie ok. 75%. Spadki w zatrudnieniu pracowników tymczasowych Adecco Poland odnotowało jedynie w transporcie i logistyce oraz telekomunikacji.