Kształcimy nowych programistów, a obecni chętnie zdobywają doświadczenie za granicą


Kształcimy nowych programistów, a obecni chętnie zdobywają doświadczenie za granicą

Komisja Europejska opublikowała raport "New Skills Agenda for Europe”. Na szczególną uwagę zasługuje zapis mówiący o wzmocnieniu procesu uczenia się o nowe umiejętności cyfrowe. Od dłuższego czasu utrzymuje się bowiem trend związany z faktem, że ok. 2/3 przedsiębiorstw z branży IT planuje rok do roku zatrudnić nowych pracowników. Wiele firm także spoza branży IT potrzebuje np. programistów. W Polsce widzimy wyjątkowo mocną odpowiedź na potrzeby rynku pracy w tym zakresie. Powstaje wiele szkół i szkoleń dla programistów - nawet tych najmłodszych, a od 2017 r. we wszystkich placówkach edukacyjnych zapowiadana jest obowiązkowa nauka programowania.

Według danych Eurostatu niedobór programistów szacowany jest w Polsce na ok. 50 tys. i będzie rosnąć. W ciągu ostatnich lat zapotrzebowanie na te umiejętności wzrosły kilkunastokrotnie.

- Analizy realizowane przez naszą firmę jednoznacznie wskazują, że rynek IT w dalszym ciągu się rozwija i ten trend będzie obowiązywał w kolejnych latach. Oceniając obecną sytuację i prowadzone przez nas rekrutacje w tym sektorze należy stwierdzić, że pracownicy tej branży bardzo rzadko stają przed problemem braku znalezienia zatrudnienia w Polsce. Wśród tej grupy pracowników sporadycznie pojawiają się osoby bezrobotne, ale jest to zjawisko marginalne i dotyczy w 90% osób bez znajomości języka angielskiego - powiedział Maciej Pustół szef Modis Polska, firmy w Grupie Adecco, specjalizującej się w zatrudnianiu pracowników w branży IT.

Z perspektywy pracodawcy ważne są zdecydowanie umiejętności praktyczne i znajomość specyficznych lub rzadkich kombinacji. Wykształcenie i ukończone kursy mogą jednak bardzo pomóc na wczesnych etapach rekrutacji, dając przewagę nad innymi kandydatami.

- Oczekiwania co do kandydatów w branży IT są bardzo wysokie, dlatego sam proces rekrutacji jest dosyć długotrwały, wymagający posiadania umiejętności wyławiania potencjalnych kandydatów z rynku. Pomimo bardzo dużego zapotrzebowania na kandydatów pracodawcy przywiązują dużą uwagę do umiejętności technicznych zatrudnianych osób. W

pierwszej kolejności poszukują kandydatów spełniających oczekiwania, a dopiero przy braku możliwości zatrudnienia takich osób przygotowują plany szkoleniowe dla osób z potencjałem - powiedziała Agnieszka Wojtuń, Recruitment Manager z Modis Polska.

Nie dziwi więc, że tak perspektywiczne zdolności już u najmłodszych cieszą się popularnością. Na razie jeszcze na kursach, zgodnie zresztą ze wspomnianymi światowymi zaleceniami które mocną wpisują się w trend, że wcześniej rozpoczęta nauka kodowania np. przez zabawę daje najlepsze efekty. Widać to już np. w takich krajach jak Dania, Estonia czy Finlandia, gdzie aż 38 proc. młodych napisało jakiś program.

W Polsce od 2017 r. już we wszystkich placówkach edukacyjnych wchodzi obowiązkowa nauka programowania. Widać spory rozdźwięk między potrzebami rynku pracy a możliwościami krajowego systemu edukacji IT. Polskie uczelnie kształcą dobrych fachowców, ale ich liczba jest za niska w stosunku do zapotrzebowania. Dodatkowo nie sprzyja jeszcze trend związany z wyjazdami specjalistów IT do pracy za granicą.

- Wiąże się to przede wszystkim z chęcią zdobycia doświadczenia przy dużych, specyficznych i nietypowych projektach, których specjalistom na rodzimym rynku brakuje. Rozmach wdrożeń w krajach Europy Zachodniej to wciąż projekty, o których ambitni mogą w Polsce pomarzyć. Poza tym wartość takiego pracownika po jego powrocie na rodzimy rynek wzrasta. Nie wspominając po prostu o przygodzie jaką taki wyjazd daje no i oczywiście bardzo atrakcyjnym wynagrodzeniu, które czeka za granicą - powiedziała Agnieszka Wojtuń z Modis Polska.

Warto też wspomnieć, że postępująca globalizacja i rozwój gospodarek wschodzących, a także zmiany demograficzne w Europie Zachodniej poniekąd same wymuszają coraz większą mobilność pracowników.

- W kontekście rynku pracy za naszą granicą dochodzimy do wniosków, że w ostatnich latach granica rekrutacyjna zarówno w Polsce, jak i na całym świecie przestała istnieć. Zapotrzebowanie na specjalistów i otwartość na kandydatów międzynarodowych z roku na rok staje się coraz szersza, szczególnie jeśli chodzi o pozycję polskich kandydatów na zagranicznych rynkach. Naszym zdaniem Polska nadal pozostaje jednym z najlepszych źródeł pozyskania kandydatów do pracy dla pracodawców zagranicznych . - powiedział Maciej Pustół z Modis Polska.

Wg badań Modis przeprowadzonych na prawie 400 specjalistach IT największą popularnością jeżeli chodzi o wyjazdy wśród rodzimych specjalistów IT cieszą się Stany Zjednoczone, Szwajcaria i Wielka Brytania. Na dalszych miejscach pojawiły się niegdyś bardzo popularne kraje skandynawskie jak Dania, Norwegia czy Finlandia.

Pobierz wyniki badania>

Powodów, dla których pracownicy z Polski są doceniani na zachodzie jest kilka. Przede wszystkim należy wziąć pod uwagę wysoki poziom wykształcenia polskiego kandydatów (bardzo silna sieć szkół i uczelni + kompetencje językowe) oraz sprzyjające uwarunkowania kulturowe pozwalające na jego efektywną adaptację w międzynarodowych środowiskach pracy. Polski kandydat jest również coraz bardziej otwarty na propozycje zagraniczne
i elastyczny w kwestii wyjazdu.

W erze rynku pracownika, z jakim mamy niewątpliwie do czynienia w przypadku branży IT, biznes oraz działy personalne muszą znaleźć odpowiedź na dwa kluczowe pytania: jak przyciągnąć i jak zatrzymać pracownika?

Najważniejszymi obecnie czynnikami determinującymi do zmiany pracy przez specjalistów IT, są przede wszystkim: atrakcyjny pakiet wynagradzania pozapłacowego (samo wynagrodzenie plus benefity takie jak prywatna opieka medyczna, dopłaty do sportu i rekreacji, pakiety relokacyjne), możliwość udziału w ciekawych projektach, dostęp do najnowszych technologii oraz możliwość zdobycia certyfikatów. Bardzo ceniona jest również możliwość przynajmniej częściowej pracy zdalnej. W start up’ach coraz bardziej popularne stają się opcje na akcje, które jeżeli firma odniesie sukces, mogą być warte od kilkudziesięciu tysięcy do kilku milionów złotych (dotyczy stanowisk managerskich).

- Warto rozróżnić benefity które stały się swego rodzaju standardem na rynku, takie jak prywatna opieka medyczna czy pakiet sportowy i które pracownicy coraz częściej traktują nie jako benefit a niezbędny element wynagrodzenia i te które rzeczywiście postrzegane są jako benefit, np. programy szkoleniowe, finansowanie certyfikatów, biblioteczka techniczne, dzień wolny w dniu urodzin czy świeże soki i owoce w biurze - dodaje Agnieszka Wojtuń z Modis Polska

Należy podkreślić obszar podnoszenia kwalifikacji osób z branży IT. Możliwość rozwoju, uczestniczenia w szkoleniach, czy kursach z możliwością wspomnianej już wcześniej certyfikacji to bardzo ważny element motywacji. Zadowolenie ze zdobywania nowych umiejętności bardzo często przenosi się na poprawę szybkości i jakości wykonywania bieżących zadań.