Polacy dadzą zarobić Mikołajom



W związku ze świętami Bożego Narodzenia Polacy wydadzą rekordowo dużo pieniędzy – statystycznie każdy z nas wyda 824 złote. Żeby nadążyć za sezonowym wzrostem popytu firmy zatrudniają więc tysiące tymczasowych pracowników, którzy jako Mikołaje, hostessy i operatorzy wózków widłowych rozładują „świąteczną górkę” w handlu i logistyce.

Z badania TNS Polska przeprowadzonego na zlecenie Związku Banków Polskich wynika, że statystyczny Polak wyda na zbliżające się święta Bożego Narodzenia 824 zł. Ta kwota stanowi około 30% przeciętnego wynagrodzenia w listopadzie 2014 roku. W świątecznym budżecie Polaka najważniejszą pozycją są prezenty – z badania wynika, że każdy z nas wyda na nie średnio 338 złotych. Wydatki zapowiadają się rekordowo. Firma doradcza Deloitte, która przygotowała raport „Wydatki Świąteczne 2014” prognozuje 13% wzrost wartości wydatków świątecznych w stosunku do roku 2013. W żadnym z innych przebadanych rynków wzrost procentowy nie jest tak duży. Warto jednak odnotować, że średnia wartość świątecznych wydatków w pozostałych przebadanych krajach była wyraźnie wyższa.

Skala i dynamika pojawiających się ofert pracy w okresie przedświątecznym i świątecznym zależy przede wszystkim od poszczególnych regionów Polski oraz branż. Na zatrudnienie w okresie świątecznym można liczyć już od pierwszej połowy listopada. Najwięcej ofert pracy tymczasowej dotyczy stanowisk hostessy, Świętego Mikołaja i zajęć związanych z pakowaniem prezentów w galeriach i centrach handlowych. Bardzo dużo tymczasowych miejsc pracy powstaje w okresie świąt w centrach logistycznych. Kilka tysięcy tymczasowych pracowników, zwanych ‘pickerami’ zatrudnił Amazon, amerykański gigant handlu internetowego w swoich centrach pod Poznaniem i Wrocławiem. Miejsca pracy czekają także na pracowników magazynowych z uprawnieniami do operowania wózkami widłowymi.

- Co ciekawe stawki dla poszczególnych stanowisk są podobne w całym kraju. Nieco wyższe są oczywiście w dużych miastach – mówi Karolina Zawiska, która jako Service Delivery Manager w Adecco Poland koordynuje pracę rekrutacji tymczasowej w poszczególnych regionach kraju – duże sieci sklepów prowadzą rekrutacje na świąteczne stanowiska sezonowe do dziesiątek swoich sklepów w całej Polsce i wszędzie proponują kandydatom tę samą stawkę – dodaje Zawiska.

Hostessy, w zależności od branży, mogą liczyć na stawkę między 10, a nawet 30 złotych brutto za godzinę pracy. Najwięcej mogą zarobić hostessy w branży tytoniowej. Osoby zatrudnione na stanowiskach pakujących w galeriach i centrach handlowych mogą zarobić 10-20 złotych brutto za godzinę. Przemierzający galerie handlowe święci mikołajowie zarabiają najwięcej. Ich stawka godzinowa nie jest niższa niż 20 złotych brutto za godzinę, a niekiedy dochodzi nawet do 35 złotych brutto za godzinę.

- Warto tutaj dodać, że stosunkowo wysokie stawki dla świętych mikołajów wynikają z faktu, że kandydaci na to stanowisko muszą być odpowiednio sędziwi, co ogranicza liczbę chętnych i winduje stawki godzinowe – mówi Zawiska - Dodatkowo kandydaci często mają wyższe oczekiwania płacowe niż studentki i studenci, którzy pracują jako hostessy i pakowacze.

Zatrudniani na umowy tymczasowe w logistyce pickerzy i operatorzy wózków widłowych mogą zarobić odpowiednio 10-20 i 10-25 złotych brutto za godzinę. Część z nich po zakończeniu sezonu świątecznego może jednak liczyć na propozycję stałego zatrudnienia.

Z uwagi na świąteczne wydatki kandydatów nie brakuje. Wśród osób szukających pracy w sezonie świątecznym są zarówno studenci, jak i osoby starsze, nieposiadające stałego zatrudnienia

- W okresie między listopadem a styczniem w agencjach pośrednictwa pracy rejestrują się także osoby pracujące, które chcą zgromadzić dodatkowe pieniądze mając na uwadze świąteczne wydatki - mówi Karolina Zabilska, Service Delivery Manager w Adecco Poland - Takie osoby są zainteresowane pracą szczególnie popołudniami oraz w weekendy.