Rekordowa ilość pracowników tymczasowych


Adecco Poland, międzynarodowa firma świadcząca usługi zarządzania kapitałem ludzkim oraz doradztwa personalnego zatrudnia obecnie rekordową liczbę 11 450 pracowników tymczasowych, o 84% więcej niż rok temu. W pierwszym półroczu 2013 roku Adecco Poland odnotowało przychód na poziomie 189 mln PLN, co stanowi 11 proc. wzrost w stosunku do analogicznego okresu w roku ubiegłym. Ponadto Adecco Poland wypracowało dochody netto o 25 proc. większe niż w 2012 roku.

Największe wzrosty Adecco Poland odnotowało w branży elektronicznej i FMCG. Dodatkowo zdaniem Anny Wicha, dyrektora Generalnego Adecco Poland kryzys powoli się kończy, a przedsiębiorstwa zamiast zwiększać wewnętrzne zatrudnienie, o wiele chętniej decydują się na elastyczne formy zatrudnienia, takie jak outsourcing czy praca tymczasowa. Pozwala to nie tylko skutecznie zarządzać aktualnym zapotrzebowaniem na pracowników, ale także bezpieczniej i efektywniej wykorzystać okres dobrej koniunktury.

Adecco Poland spodziewało się zwiększenia przychodów na poziomie kilkunastu procent, więc powyższe wyniki są pozytywnym zaskoczeniem. Na ostrożne założenia budżetowe nie tylko Adecco, ale i rozwoju branży HR jako całości, bardzo mocny wpływ miały wcześniejsze kwartały charakteryzujące się mniejszą dynamiką wzrostów.

- To co jest istotne to fakt, że rozwijamy się w dużej mierze w oparciu o biznes, który znajduje nabywców na polskim rynku, a to jest związane ze wzrostem konsumpcji w naszym kraju. To nie jest kwestia jednego, czy dwóch klientów, których zdobyliśmy tylko wszystkie 50 biur Adecco w Polsce rozwija się w podobnym tempie. Widzimy pozytywne zmiany w praktycznie w każdej jednostce biznesowej . Na szczególną uwagę zasługuje wzrost w ramach sektora małych i średnich przedsiębiorstw, które powoli odkrywają zalety i komfort współpracy z agencją zatrudnienia,– podkreśla Anna Wicha.

W pierwszym kwartale tego roku Adecco Poland uzyskało przychód ze sprzedaży na poziomie 69 mln, w drugim już 84 mln. - W trzecim kwartale spodziewamy się przychodu na poziomie ponad 100 mln PLN – dodaje Anna Wicha.

Informacje o poprawie sytuacji na rynku potwierdzają także wrześniowe dane dotyczące wskaźnika PMI (Payment Morality Index), który obrazuje kondycję polskiego sektora przemysłowego. Po raz trzeci z rzędu wskaźnik PMI dla Polski wzrósł, tym razem do 53,1 pkt. z 52,6 pkt. w sierpniu.

Firmy obserwują wzrost nowych zamówień, rośnie spożycie indywidualne oraz jest realna szansa na uruchomienie nowych inwestycji przez przedsiębiorców jeszcze w tym roku. Jednak na prawdziwe symptomy poprawy na rynku pracy dla przeciętnego „Kowalskiego” będzie trzeba jeszcze poczekać do nowego roku i to pod warunkiem udanego zamknięcia całego roku 2013 ze strony przedsiębiorców. Trzeba pamiętać, że najsilniejszą motywacją do tworzenia nowych miejsc pracy jest konieczność zwiększenia mocy wytwórczych i to niekoniecznie związana z innowacjami czy inwestycjami bezpośrednimi. A pracodawcy już raz w latach 2008-2010 się sparzyli zatrudniając więcej osób niż wynikało to z faktycznego zapotrzebowania. Drugi raz nie popełnią tego samego błędu. Zatrudnienie wzrośnie, ruszą elastyczne formy, a w dłuższej perspektywie ten wzrostowy trend przełoży się na cały rynek pracy – przewiduje Anna Wicha.